niedziela, 19 kwietnia 2015

No więc tak...

Na zdjęcia z nową lalą musicie poczekać ,ze względu na stan zdrowotny właścicielki no ale cóż.Zyczę jej zrowia.Tak poza tym to jestem wkurzona ,tak wkurzona bo "sprzedałam" Eris po czym już jakiś tydzień po zakupie osoba zrezygnowała...TO JEST NIEPOWAŻNE ale trudno znajdziecie moją damę w zakładce sprzedam.Przelew za Maję już doszedł i lala będzie wysyłana w poniedziałek.Z kolei nowa panna (nie powiem jaka potrzymam Was w niepewności) przyjdzie za 2 tygodnie O ILE KTOŚ KUPI Jenny tak wiec puki co PAPA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz